Kto odpowiada za odśnieżanie dróg?

 Już wkrótce taki widok może okazać się codziennością. Kto powinien dbać o to, by mimo sypiącego śniegu na drogach było bezpiecznie?

Za zimowe odśnieżanie dróg (a także ich utrzymanie w lecie - koszenie poboczy, utrzymanie czystości) odpowiada właściciel drogi. Przez teren naszych wsi przebiegają drogi zarówno gminne, jak i powiatowe, czy wojewódzkie, wskutek czego mamy generalnie 2 podmioty odpowiedzialne za ich odśnieżanie.

Za odśnieżanie głównej drogi przebiegającej przez Szyszkową (Kościelnik-Szyszkowa-Leśna) oraz przez Kościelniki (droga Leśna-Lubań) odpowiada powiat lubański, a dokładnie Powiatowy Zarząd Dróg w Lubaniu. Kontakt w godzinach pracy to: 75 646 37 50, a poza godzinami pracy: 604 981 595.

Za odśnieżanie pozostałych dróg dojazdowych do posesji (dróg gminnych) odpowiada Urząd Miejski w Leśnej. Kontakt  w godzinach pracy Urzędu  75 61 71 451, poza godzinami pracy Urzędu tel. 784 897 891.

Odśnieżaniem w bieżącym roku Urząd Miejski w Leśnej objął następujące drogi:

Kościelniki Górne:

  • Droga do posesji nr 41
  • Droga do posesji nr 39
  • Droga do kaplicy + do posesji nr 24
  • Droga do posesji nr 190 – pętla – wyjazd obok posesji nr 14
  • Odcinek drogi od posesji nr 7 do posesji nr 4
  • Łącznik do wsi Szyszkowa
  • Droga od szosy do koloni Janówka
  • Droga do posesji nr 3 – pętla – wyjazd obok posesji nr 1

Kościelniki Średnie i Janówka:

  • Łącznik od szosy – posesji nr 26
  • Droga od mostu do Nr 31 + do posesji nr 29
  • Droga tzw. „Aleja Lipowa” do Szyszkowej
  • Droga od kościoła do Nr 14
  • Droga od przejazdu do posesji Nr 1
  • Droga od przejazdu do „PRESPOL”
  • Droga do posesji nr 24
  • Pętla przystanek – Kościelniki Śr.
  • Droga od kościoła do posesji nr 19

 Szyszkowa

  • Łącznik od drogi w kierunku Lubania przez nowy most
  • Droga przez były PGR do posesji 75 łącznie z całym placem
  • Odcinek od placu PGR
  • Odcinek od drogi głównej do posesji  43 oraz 51
  • Odcinek od drogi głównej do posesji 33  - 36
  • Odcinek od drogi głównej do posesji 9c/6
  • Odcinek od drogi głównej do posesji (pętla)
  • Od drogi głównej za mostkiem w lewo – obok posesji nr 87  - do 88
  • Odcinek od drogi głównej do posesji 106
  • Odcinek od drogi głównej do domu rencistów (posesja nr 102) oraz posesji  101
  • Odcinek od drogi głównej do posesji nr 53
  • Od drogi głównej do posesji nr 89

źródło: www.lesna.pl, http://pl.freeimages.com

Petycja w sprawie dębu złożona do Urzędu

Petycja w sprawie uznania dębu rosnącego w Szyszkowej za pomnik przyrody 21.11.2015r. została złożona do Urzędu Miejskiego w Leśnej. Czekamy teraz na rozpatrzenie wniosku przez Radę Miejską. Pod petycją podpisało się 35 osób.

Siedmiolatki do szkoły, sześciolatki do przedszkola? SONDA

Zgodnie z zapowiedziami nowego rządu, do klasy I szkoły podstawowej będą chodzić nie dzieci sześcioletnie, ale siedmiolatki. Oznacza to, że od września dzieci zostają rok dłużej w oddziale przedszkolnym i naukę w szkole zaczynają w wieku siedmiu lat – tak, jak to było jeszcze kilka lat temu. Jednakże nie oznacza to, że opóźnione zostanie również rozpoczęcie przez dzieci nauki czytania, pisania. Zagadnienia te będą realizowane w przedszkolach, więc dzieci kończąc przedszkole będą uczone tych umiejętności.

Co sądzicie o tym pomyśle? Zapraszamy do udziału w sondzie. ZAGŁOSUJ!

Z Szyszkowej do ojczyzny Świetego Mikołaja

Już wkrótce dzieci w Polsce odwiedzi Święty Mikołaj. Jak wszyscy wiemy, na co dzień mieszka on w Laponii, leżącej na terenie Finlandii. Jak mieszka się w tym kraju - o to zapytaliśmy Agnieszkę Chudzik-Rauhala, która od wielu lat mieszka w ojczyźnie Świętego Mikołaja, a  swoje dzieciństwo spędziła w Szyszkowej.

Fot. Chata Świętego Mikołaja, Laponia (źródło: Internet)

Święty Mikołaj, jak wiedzą wszystkie dzieci, mieszka w Laponii, a dokładnie w miejscowości Rovaniemi, w północnej części Finlandii. Czy to oznacza, że fińskie dzieci mają u niego „fory”?;)

Może i mają, ponieważ mieszkając w Finlandii 13 lat, nie słyszałam, zeby ktoś powiedział do dziecka "Bądź grzeczny, bo jak nie, to Mikołaj nie przyniesie ci prezentu, tylko rózgę" ;). Ze swojego dzieciństwa pamiętam, że każdy z nas dostawał pod choinkę jeden prezent od rodziców. W Finlandii, z tego, co zauważyłam (może nie jest tak we wszystkich domach), rodzice obsypują dzieci prezentami i starają się kupić wszystkie prezenty z listy dziecka. Już od połowy listopada poczta roznosi katalogi z zabawkami po domach, żeby dzieci miały czas na zrobienie listy prezentów.

Jak obchodzony jest 6 grudnia w Finlandii? Czy to właśnie wtedy Św. Mikołaj odwiedza fińskie domy?

6 grudnia Finowie obchodzą dzień Niepodległości (z fińskiego ITSENÄISYYSPÄIVÄ ), będący świętem narodowym Finlandii. Po wiekach dominacji szwedzkiej i rosyjskiej Finowie cieszą się niepodległością od 1917r. Młode państwo powstało na gruzach Imperium Rosyjskiego, po przewrocie bolszewickim w Rosji. W 1919r. Finlandia przyjęła swoją konstytucję. W Finlandii ITSENÄISYYSPÄIVÄ jest dniem wolnym od pracy, zamknięta jest również ambasada Finlandii w Polsce.  Święto jest obchodzone radośnie i z wielkim rozmachem. W fińskich miastach można w tym dniu zobaczyć pochody, organizowane głównie przez młodzież akademicką, cały kraj przyobleka się też w narodowe barwy. Nawet wyroby cukierników mają w tym dniu fińskie akcenty w postaci biało-niebieskiego lukru. W oknach tradycyjnie palone są świece. Telewizja zaś transmituje przyjęcie organizowane przez prezydenta Finlandii, w którym biorą udział przedstawiciele świata polityki, kultury i sportu. Mieszkańcy Finlandii zaś oglądają całą transmisję w domu przed telewizorami, spożywając małe przekąski i delektując się szampanem.

Święty Mikołaj w tym czasie odwiedza polskie dzieci, a fińskie muszą poczekać na spotkanie z nim do Wigilii.

Boże Narodzenie w Polsce to rodzinne święto, z którym wiąże się wiele tradycyjnych potraw, takich jak barszcz z uszkami, czy karp. Co Finowie stawiają na stołach podczas Świąt Bożego Narodzenia? Czy istnieje tam zwyczaj łamania się opłatkiem?

Czas świątecznych przygotowań w Finlandii rozpoczyna się dużo wcześniej niż w Polsce. Już prawie od połowy listopada Finowie świętują tzw. „Małe Święta”, które organizowane są w miejscach pracy, szkołach itd. Na uroczystościach „Małych Świąt” spożywa się dania wigilijne. W każdą niedzielę Adwentu zapala się kolejne świeczki. Kiedy już wszystkie świeczki zapłoną, dzieci otrzymują prezenty od Świętego Mikołaja, czyli w Wigilię.

Święta w Finlandii rozpoczynają się 24 grudnia o szóstej rano mszą ku czci narodzin Chrystusa. W tym dniu powinno się odwiedzić się saunę, co ma spowodować oczyszczenie duszy i ciała. Choinka jest najczęściej naturalna, jest bardzo skromnie udekorowana. Wisi na niej niewiele bombek i ozdób. W Wigilię nie ma postu. Daniem najczęściej serwowanym na świątecznym jest pieczona wieprzowa szynka z kością (piecze się ją w piekarniku całą noc przed Wigilią). Jedzone są również ryby oraz zapiekana marchewka z ryżem, zapiekane ziemniaczane puree, zapiekane puree z kalarepy oraz wątróbka zapiekana z kaszą po fińsku „JOULU LAATIKOT”. Na deser zaś podaje się pudding ryżowy, do którego wrzuca się migdał. Tradycja głosi, że ten, kto go znajdzie, będzie miał szczęście przez cały nadchodzący rok. W Finlandii nie ma zwyczaju łamania się opłatkiem.

Finlandia wielu osobom kojarzy się z krajem, gdzie jest bardzo zimno. Jak jest naprawdę? Jak wygląda tam lato i zima?

Zima w Finlandii trwa średnio od początku grudnia do połowy marca w południowo-zachodniej części kraju, a w Laponii, czyli u Świętego Mikołaja od października do maja. To oznacza, że południowe rejony kraju są pokryte śniegiem przez około 3-4 miesiące, a północne przez 6-7 miesięcy. Typowa zima to mnóstwo śniegu i mróz (nierzadko -30°C). Niestety globalne ocieplenie można tu wyraźnie odczuć. Zimy są coraz łagodniejsze. Śnieg pojawia się później, nawet dopiero około Bożego Narodzenia (a kiedyś już w październiku), a lato jest coraz zimniejsze i deszczowe.

Fot. Pierwszy śnieg 21.11.2015

Najlepszy czas na odwiedzenie Finlandii to druga połowa zimy (od stycznia do kwietnia), gdy jest mroźnie, śnieżnie i coraz bardziej słonecznie. Zimą w Laponii panują noce polarne, przez około dwa miesiące słońce nie wschodzi w ogóle, istnieje wieczna ciemność.

Fot..Łowienie ryb na morzu

Mieszkając 13 lat w Finlandii najniższa temperatura, jaką pamiętam to -36°C i to była moja pierwsza zima w Finlandii, a do tej pory śmieszy mnie, gdy widzę jak ciężarówki wywożą śnieg z ulic z powodu przeogromnej ilości śniegu i braku miejsca do odśnieżenia go.

Fot. Pierwsze kroki na nartach biegowych :)

Typowe fińskie lato jest krótkie i ciepłe, trwa od czerwca do początku sierpnia. Najcieplejsze i najprzyjemniejsze miesiące to przełom czerwca i lipca, bo wtedy dni są najdłuższe, gdyż w Laponii panują dni polarne, czyli słońce w ogóle nie zachodzi przez około dwa miesiące.

Ciekawostką jest, że najwyższą temperaturą zanotowaną w Finlandii jest 37,2°C w miejscowości Liperi w lipcu 2010r., a najniższą -51,5°C w miejscowości Kittila w styczniu 1999r.

Każdy fan Adama Małysza z pewnością zna fińską miejscowość Lahti , ale to z pewnością nie jest jedyna atrakcja tego kraju. Co jeszcze warto zobaczyć, wybierając się tam z wizytą? 

Mogę polecić wiele miejsc, między innymi Laponię – czyli wioskę Świętego Mikołaja, renifery, czyste i piękne fińskie jeziora (Finlandia jest znana jako państwo tysiąca jezior). Będąc w wiosce Świętego Mikołaja warto także wybrać się na przejażdżkę na saniach ciągniętych przez renifery lub spróbować samodzielnej jazdy na sankach z reniferami. W Rovaniemi można również przekroczyć koło podbiegunowe. Warto także odwiedzić będąc w Finlandii inne miejsca – Angry Birds Park w mieście Wuokatti, czyli park rozrywki wściekłych ptaków, a także miasto Turku, które jest najstarszym miastem w Finlandii. Będąc tam koniecznie trzeba zwiedzić Zamek w Turku, gdzie znajduje się muzeum, można też zwiedzić lochy. Na zamku tym w II połowie XVIw. mieszkała polska księżniczka Katarzyna Jagiellonka, żona księcia Finlandii i Szwecji, a później króla Jana III Wazy. Słyszałam od swojej nauczycielki języka fińskiego, że Katarzyna Jagiellonka sprowadziła do Finlandii pierwsze łyżki do jedzenia i zapoczątkowała ich używanie :).