Koncesja pełna tajemnic. Ciąg dalszy sprawy Liściastej Góry.

liściasta 2

Ścięty buk na Liściastej Górze

 

Temat powstania kopalni bazaltu na terenie Szyszkowej wzbudza wiele emocji. Piszemy o tej sprawie już od 2016, ale w ostatnim czasie, ze względu na podjętą przez mieszkańców gminy inicjatywę mającą na celu przeciwdziałanie uciążliwościom związanym z funkcjonowaniem kopalni w Grabiszycach, temat ten zyskał na aktualności. Tym bardziej, że dysponujemy nowymi informacjami.

Przypomnijmy najważniejsze fakty dotyczące kopalni na Liściastej Górze (w Szyszkowej). Koncesja na wydobycie bazaltu z terenu Liściastej Góry została wydana przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi w 2010, a dokładnie 26 kwietnia 2010r. Wokół procesu wydawania koncesji pojawia się jednak sporo wątpliwości.

Co z tym miejscowym planem?

Po pierwsze w tamtym czasie teren Liściastej Góry w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego był przeznaczony na tereny lasów i zadrzewień. Co prawda ówczesna Rada Miejska już przygotowywała się do zmiany miejscowego planu, chcąc przekształcić ten obszar na teren górniczy, jednak ostateczne decyzje jeszcze wówczas nie zapadły. Było opracowane studium uwarunkowań, ale zmiana w miejscowym planie jeszcze nie weszła w życie. Tymczasem, jak wyjaśnia naszemu serwisowi Waldemar Kaźmierczak, Dyrektor Wydziału Geologii Urzędu Marszałkowskiego, zgodnie z obowiązującym w dniu wydania koncesji prawem, udzielenie koncesji na wydobywanie kopaliny wymagało zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku, zgodności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.

Teraz mała dygresja, która pozwoli na pełniejsze zrozumienie sytuacji. Czym się różni studium uwarunkowań od miejscowego planu? Otóż opracowanie Studium uwarunkowań to jeden z etapów tworzenia aktu prawa lokalnego, czyli uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego.

Bardziej wyczerpująco opisane jest to na stronie internetowej jednego z urzędów miejskich:Nie istnieje moc prawna wydawania decyzji administracyjnych na podstawie Studium, gdyż w przeciwieństwie do Planu Zagospodarowania nie jest ono aktem prawa miejscowego. Rada Gminy uchwalając Studium, tworzy dopiero podstawę do wprowadzenia w przyszłości przepisów gminnych, w formie planów zagospodarowania przestrzennego. Studium nie ma żadnej mocy prawnej i w niczym nie zobowiązuje mieszkańców gminy ani innych podmiotów gospodarujących na jej terenie, ponieważ jest tylko tzw. aktem kierownictwa wewnętrznego, czyli zobowiązuje jedynie lokalne władze samorządowe.” (źródło: http://wiadomosci.niepolomice.eu/Informator/roznice-pomiedzy-studium-a-planem-miejscowym/).

Koncesja wbrew miejscowemu planowi zagospodarowania przestrzennego?

mpzp

Teren Liściastej Góry w obrębie Szyszkowej. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 2002r.

W gminie Leśna w tamtym czasie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, uchwalony jeszcze w 2002r. Opracowano też nowe Studium uwarunkowań, ale miało ono stanowić „podbudowę” pod planowaną zmianę miejscowego planu, która na tamtym etapie jeszcze nie weszła w życie. Brak było wobec tego podstaw do powoływania się na zapisy w studium uwarunkowań, skoro obowiązywał miejscowy plan. Tak jednak niestety w tym przypadku postąpiono. Wydano koncesję na wydobycie bazaltu z terenu oznaczonego w miejscowym planie jako teren leśny, powołując się na zapisy w studium, a nie obowiązujący miejscowy plan. W efekcie wydano koncesję na wydobycie kopaliny z terenu, na którym zgodnie z miejscowym planem robić tego nie można było. Wygląda więc na to, że wydana decyzja zawiera poważną wadę prawną. Dlaczego organ koncesyjny, czyli Marszałek Województwa Dolnośląskiego, podjął taką decyzję i co zamierza z tym faktem zrobić dalej, dowiemy się wkrótce. Pytania zostały przekazane, czekamy na odpowiedź.

Sprawa wygląda jeszcze poważniej, jeśli chodzi wydaną przez Wójta Platerówki decyzję środowiskową potrzebną do uzyskania koncesji. W niej bowiem znajduje się zupełnie nieprawdzie stwierdzenie, że w planie zagospodarowania przestrzennego gminy Leśna teren złoża przeznaczony jest na cele powierzchniowej eksploatacji kopalin, co jest całkowicie niezgodne ze stanem rzeczywistym. Wszystko wskazuje na to, że jest to więc druga decyzja, która zawiera wadę prawną.

Kopalnia bez prawa do ziemi?

DSC 0761 2

Liściasta Góra

Na tym jednak nie koniec. Pozostaje jeszcze kwestia tytułu prawnego do nieruchomości, na której ma zostać prowadzone wydobycie. Właścicielem terenu Liściastej Góry jest Skarb Państwa reprezentowany przez Nadleśnictwo Świeradów. Jak dowiedzieliśmy się od Nadleśnictwa, umowa przyrzeczenia dzierżawy terenu Liściastej Góry kopalni wygasła już w styczniu 2013 r. z powodu niedopełnienia warunków przez Kopalnie Surowców Skalnych Sp. z o. o.. Przedsiębiorca utracił więc prawo do nieruchomości. Mimo tego koncesja nadal obowiązuje, co więcej Marszałek Województwa Dolnośląskiego kilkakrotnie wydłużał termin rozpoczęcia wydobycia. Nie bez znaczenia jest również to, że w 2016r. nasz serwis informował Urząd Marszałkowski o pozyskanym z Nadleśnictwa Świeradów fakcie wygaśnięcia umowy przedłużenia przyrzeczenia dzierżawy. Mimo tego termin rozpoczęcia wydobycia kilka miesięcy później znów został wydłużony.

Zapytaliśmy Marszałka, czy przedsiębiorca informował o utracie prawa do nieruchomości. Uzyskaliśmy odpowiedź, że w związku z faktem, że obowiązek zgłaszania organowi koncesyjnemu wszelkich zmian zawartych we wniosku o udzielenie koncesji w ciągu 14 dni od ich powstania został wprowadzony dopiero w 2018r., „nie znajduje on zastosowania do decyzji wydanych przed datą wejścia w życie cytowanej wyżej ustawy”. Uzyskaliśmy jednak również informację, że „Przedsiębiorca nie zgłaszał organowi koncesyjnemu zmian dotyczących prawa do nieruchomości”, jednak „informował o toczących się procedurach prowadzących do uzyskania przez niego prawa do dysponowania terenem w zakresie planowanej działalności”.

Czy tylko nam brzmi to tak, jakby prawo do nieruchomości kopalnia stale miała, a potrzebna była tylko zmiana przeznaczenia gruntu? Jak się ma to do faktu zwyczajnego wygaśnięcia umowy przyrzeczenia dzierżawy, co w rzeczywistości miało miejsce?

Czyżby więc przedsiębiorca mógł utracić prawo do gruntu, a organ koncesyjny nie musiał o tym wiedzieć? Nic bardziej mylnego! W udzielonej naszemu serwisowi odpowiedzi przedstawiciel UMWD zdawał się nie zauważyć, że sam organ koncesyjny w decyzji koncesyjnej nałożył już w 2010r. na kopalnię obowiązek informowania o takich sprawach jak utrata prawa do nieruchomości! Wygląda więc na to, że obowiązek ten nie był realizowany. Dlaczego Urząd Marszałkowski na to pozwalał? Również czekamy na odpowiedź.

Ciekawe jest stanowisko zaprezentowane przez UMWD dotyczące prawa własności do nieruchomości, na której ma się mieścić kopalnia. Dyrektor Wydziału Geologii pisze bowiem: „Oczywistym jest, że koncesja nie narusza praw właścicielskich, tym samym rozpoczęcie eksploatacji możliwe jest dopiero po uzyskaniu prawa do nieruchomości”. Dalej dowiadujemy się, że: „Nadleśnictwo Świeradów, w każdym z postępowań dotyczących zmiany koncesji było stroną postępowania. W związku z powyższym przysługiwało mu prawo zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów, materiałów, a także złożonych dodatkowych wyjaśnień mogących mieć znaczenie w sprawie. Nadleśnictwo Świeradów nie zgłaszało żadnych zastrzeżeń na którymkolwiek etapie prowadzonych postępowań dotyczących zmian koncesji, w tym dotyczących prawa do dysponowania gruntami. Nadleśnictwo Świeradów nie skorzystało także z przysługującego mu prawa do odwołania od wydanych decyzji”.

Trudno nie odnieść wrażenia, że każdy od sprawy umywa ręce. Organ koncesyjny, zmieniając decyzję koncesyjną, zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania w sposób należyty i staranny. Obowiązek weryfikacji, czy Przedsiębiorca posiada prawo do gruntu, spoczywał wyłącznie na organie koncesyjnym, a nie na właścicielu gruntu. Utrata prawa do gruntu nastąpiła wskutek niedopełnienia warunków umowy przez Przedsiębiorcę, o czym organ koncesyjny mógł się dowiedzieć w każdym momencie od właściciela gruntu. Wygląda na to, że nie uczynił tego, nawet po uzyskaniu od nas informacji o utracie prawa do gruntu.

DSC 0794

Kopalnia bazaltu (zdjęcie poglądowe).

Wszystko wskazuje na to, że w chwili obecnej stan prawny przedstawia się następująco: Przedsiębiorca posiada koncesję na wydobycie bazaltu z terenu, do którego nie ma tytułu prawnego, a decyzja koncesyjna oraz decyzja środowiskowa zostały wydane wbrew obowiązującym wówczas zapisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zadaliśmy Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego jeszcze kilka pytań, mających na celu wyjaśnienie sytuacji. Czekamy na odpowiedź.

Kopalnia na Liściastej Górze jeszcze nie powstała, ale przedsiębiorca (podobnie jak w przypadku kopalni w Grabiszycach) nie zagwarantował pisemnie żadnych ustaleń, mających na celu ograniczenie mieszkańcom uciążliwości związanych z procesem wydobycia, czy transportu urobku. Nie wiemy więc na przykład, którędy odbywać się będzie transport, jakie będzie jego natężenie, czy załadunek odbywać się będzie na stacji kolejowej w Leśnej. Zgodnie z treścią decyzji koncesyjnej wydobycie ma się rozpocząć do 2020r.

Sprawa kopalni na terenie gminy Leśna to w ostatnim czasie temat gorący. 15 czerwca o godzinie 18:00, przy ul. Baworowo nr 83 organizowane jest spotkanie mieszkańców gminy w sprawie uciążliwości spowodowanych transportem urobku kopalni w Grabiszycach.

DSC 0807

Wyrobisko po zakończonej eksploatacji bazaltu (zdjęcie poglądowe).

Tutaj można zobaczyć treść zapytania skierowanego do Marszałka Województwa Dolnośląskiego, a tutaj pełną treść odpowiedzi

Wojewoda przyznał pieniądze na remont dachu pałacu

100 tysięcy złotych - taką kwotę zamierza przeznaczyć Wojewoda Dolnośląski na remont dachu pałacu w Szyszkowej. Oprócz pałacu w Szyszkowej Wojewoda dołoży również 40 000 zł na wymianę pokrycia wieży i wykonanie instalacji odgromowej kościoła pw. NMP w Kościelnikach Średnich. To już kolejna dotacja na ten zabytek w tym roku, wcześniej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało 120 000zł, o czym pisaliśmy tutaj.

szyszkowa201805

Pałac w Szyszkowej

kościół

Kościół pw. NMP w Kościelnikach Średnich

Będą dalsze środki na remont kościoła

Parafia Rzymsko-Katolicka pw. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela w Kościelniku pod koniec 2017r. złożyła wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o środki na remont XIII-wiecznego kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny w Kościelnikach Średnich. Niestety, podczas ogłoszenia wyników okazało się, że mimo pozytywnej oceny formalnej, dofinansowanie nie zostało przyznane. W lutym Parafia złożyła jednak odwołanie, które zostało rozpatrzone pozytywnie. Ministerstwo przyznało Parafii 120 000 zł na II etap pokrycia hełmu wieży.To już druga dotacja pozyskana na ten remont, pierwszą w 2017r. przyznał Marszałek Województwa Dolnośląskiego. Pisaliśmy o tymtutaj.

 

Nie jest to jedyna dotacja, jaką pozyskała Parafia w Kościelniku. Minister przyznał też 90 000 zł na remont elewacji i odwodnienia kościoła parafialnego w Kościelniku.

parafia

źródło: http://www.mkidn.gov.pl 

Ponadto Marszałek Województwa Dolnośląskiego przyznał 40 000zł na remont więźby dachowej w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kościelniku Średnim. Wygląda więc na to, że czekają nas remonty 3 świątyń.

 

XIII-wieczny kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny w Kościelnikach Średnich to budowla o unikalnych walorach historycznych, jedna z najstarszych w regionie.  Niestety, po II wojnie światowej zaczął popadać w ruinę, o czym wielokrotnie pisaliśmy na naszych łamach. Zwracaliśmy się w tej sprawie również do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wyznaczył ówczesnemu zarządcy budynku -  Starostwu Powiatowemu w Lubaniu ostateczną datę na dokonanie remontu na 30.06.2016r. Pisaliśmy o tym tutaj.

Remont jednak nie został wykonany, zamiast tego...zmienił się właściciel obiektu, dosłownie 3 dni przed upływem tej daty - 27.06.2016 . Decyzją władz wojewódzkich kościół przeszedł z zarządu Powiatu Lubańskiego w ręce Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela w Kościelniku. Od tego czasu Parafia na cele remontu wieży pozyskała łącznie 140 000 zł. Prace remontowe trwają. Więcej o tym zabytku można dowiedzieć się tutaj.

kosciolNMP

Znamy kandydatkę na sołtysa!

Wczoraj upłynął termin zgłaszania kandydatur na stanowisko sołtysa sołectwa Szyszkowa. Jak dowiedzieliśmy się z Urzędu Miejskiego w Leśnej, wpłynęła tylko jedna kandydatura - p. Doroty Leszczyńskiej.

Wybory odbędą się w niedzielę 29.04.2018r. w godzinach 11:00-13:00 w świetlicy wiejskiej w Szyszkowej.

soltys

Aktualizacja: Pani Dorota Leszczyńska została sołtysem.

Palma z Szyszkowej trzeci raz wygrała

Jak co roku Stowarzyszenie Niezależnych Inicjatorów Wsi Aktywnej NIWA ze Stankowic organizowało konkurs na Największą i Najpiękniejszą Palmę Wielkanocną. Do udziału w konkursie zgłosiło się też Przedszkole "Szyszkowa Polana" z Szyszkowej. Palma z Szyszkowej wraz z palmą ze Szkoły Podstawowej ze Stankowic zajęła ex aequo I miejsce. Było to już trzecie zwycięstwo palmy z Szyszkowej. W każdym roku przygotowywania palmy koordynuje z ramienia Przedszkola p. Patrycja Rynkal-Kiwacz, a w przygotowaniu dzieła udział bierze nie tylko kadra, ale też rodzice, a pomagają dzieci. Nagrodą za wygraną jest voucher dla grupy 25 przedszkolaków na pobyt w Aquaparku Interferie Sport Hotel w Świeradowie Zdroju.

Ponadto nagrodzone zostały palmy z  Przedszkola Gminnego w Pobiednej oraz Miejsko-Gminnego Przedszkola im. Kubusia Puchatka w Leśnej.

Wszystkie palmy można obejrzeć w kościele w Stankowicach.

DSC 0504

Palma twórców z Szyszkowej Polany - druga od prawej strony.