Palma z Szyszkowej największa i najpiękniejsza

Przedszkole Szyszkowa Polana w Szyszkowej wygrało konkurs na największą i najpiękniejszą palmę wielkanocną zorganizowany przez Przedszkole i Szkołę Podstawową w Stankowicach. Do udziału w konkursie zgłoszono 8 palm, palma z Szyszkowej wygrała w obu kategoriach. To drugie zwycięstwo z rzędu (w ubiegłym roku Szyszkowa zajęła I miejsce ex aequo z SP w Stankowicach). Nagrodą za I miejsce jest wyjazd dzieci do Aquaparku Interferie Sport Hotel w Świeradowie Zdroju. Palma to wspólne dzieło rodziców, kadry i dzieci, pod kierunkiem p. Patrycji Rynkal. Palmy można obejrzeć w kościele w Stankowicach.

17799136 2162582000634740 7931795480784336562 n

zdjęcie zaczerpnięte z profilu fb Szkoły Podstawowej w Stankowicach

palma

Starosta odpowiada. Nie będzie wyższego standardu dla drogi przez Szyszkową.

 

Główna droga wiodąca przez Szyszkową, jak również główna droga przez Kościelniki to drogi, za których utrzymanie odpowiada powiat lubański (za utrzymanie pozostałych odpowiada gmina Leśna). Pisaliśmy ostatnio na temat tego, jak wyglądały te drogi po opadach śniegu. O wyjaśnienia w sprawie dróg gminnych zwróciliśmy się do burmistrza Leśnej (pisaliśmy o tym tutaj), natomiast w sprawie dróg powiatowych i wojewódzkich do starosty lubańskiego – Walerego Czarneckiego.

 

Interesowały nas przede wszystkim dwie sprawy:

  1. Dlaczego droga przez Szyszkową została zakwalifikowana dopiero do niskiego V standardu odśnieżania.
  2. Dlaczego standardy odśnieżania drogi wojewódzkiej wiodącej przez Kościelniki, której odśnieżanie zostało powierzone powiatowi lubańskiemu, różnią się od standardów obowiązujących na drogach wojewódzkich w innych powiatach.

 

IMG 1333

Droga przez Szyszkową

 

Przede wszystkim otrzymaliśmy odpowiedź, że Powiatowy Zarząd Dróg drogę zakwalifikował do klasy dróg lokalnych i nie zamierza podwyższyć standardu odśnieżania tej drogi. Trudno jednak powiedzieć, co zdecydowało o takiej kwalifikacji, ponieważ mimo naszego pytania o konkretne kryteria, jednoznacznej odpowiedzi nie uzyskaliśmy. Zastanawialiśmy się, czy może zakwalifikowanie tego odcinka drogi dopiero do standardu V to efekt przeprowadzonej analizy ekonomicznej, która wykazała zbyt duże koszty. Otrzymaliśmy jednak odpowiedź, że PZD „nie sporządza analiz finansowych z wyszczególnieniem poszczególnych dróg”. Nasze pytania o to, ile kosztowałoby więc odśnieżanie drogi przez Szyszkową w wyższym standardzie pozostało bez odpowiedzi.

 

Kto zdecydował o tym, jak często odśnieżać drogę przez Szyszkową? Okazuje się, że władze powiatu decyzję w tym zakresie pozostawiły Powiatowemu Zarządowi Dróg. Zapytaliśmy, czy zakwalifikowanie dróg do poszczególnych standardów odśnieżania poprzedzone było konsultacjami społecznymi, konsultacjami z władzami gmin, sołtysami lub innymi organami. Pytanie również zostało pozostawione bez odpowiedzi.

 

Jaka jest więc faktyczna przyczyna tego, że zalegający na tej drodze śnieg wielokrotnie już utrudniał jazdę samochodem, nie mówiąc już przejeździe autobusów, a brak chodników powodował, że poruszanie się pieszo wiązało się z dużym ryzykiem? Mamy jeden konkret - Powiatowy Zarząd Dróg poinformował, że samodzielnie w dniu 20.10.2016r. zbadał natężenia ruchu na tej drodze w godzinach od 7:00 do 15:00 i uzyskał wynik, że jeździ nią średnio 20 samochodów na godzinę. Co jednak z tego wynika? Analizy finansowej częstszego odśnieżania tej drogi nie sporządzono, o potrzeby mieszkańców również nie spytano. Z projektem zapoznano jedynie radnych powiatowych, ale gdy spytaliśmy o ich opinię, również pytanie pozostało bez odpowiedzi. Fakty są jednak takie, że jazda tą drogą w zimie, w szczególności na odcinkach o dużym spadku, wymaga niejednokrotnie szczęścia. Niestety, problem ten przez Starostwo nie jest najwyraźniej dostrzegany.

 

Standardy dla drogi będą więc nadal wyglądać następująco:

powiatVstandard

Mamy tylko nadzieję, że standardy te będą przestrzegane, szczególnie jeśli chodzi o posypywanie i wykonywanie mijanek.

 

Droga przez Kościelniki

W sprawie drogi przez Kościelniki zwróciliśmy się zarówno do starosty, jak i do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu. Jest to bowiem droga wojewódzka, ale DSDiK podpisało ze starostą lubańskim porozumienie, na mocy którego o drogę tą dba powiat lubański. Dotarliśmy do treści tego dokumentu. Powiat zobowiązał się m.in. do utrzymania (zarówno zimowego, jak i letniego) dróg, a także wykonywanie „bieżących napraw cząstkowych”, utrzymania rowów, poboczy, odwodnienia, zapewnienie właściwego oznakowania. Łącznie dotyczy to około 150 km dróg wojewódzkich. Wysokość dotacji na 2016r. przeznaczonej dla powiatu lubańskiego na ten cel to ponad 2,5 mln zł.

 

Wątpliwości nasze budził przyjęty przez powiat lubański opis dotyczący utrzymania dróg w standardzie IV (pisaliśmy o tym tutaj). Okazuje się, że wątpliwości były słuszne. DSDiK jednoznacznie stwierdza, że zapis przyjęty przez powiat lubański, który dopuszcza 24-godzinne przerwy w nie został ustalony z DSDiK i DSDiK nie aprobuje takiej treści. Również kalkulacja przekazywanej dotacji nie uwzględniała tak długich przerw. Powiat ze swojej strony tłumaczy się pomyłką. Obecnie dokument został już poprawiony.

 

 

Zimowe utrzymanie dróg co roku wzbudza wiele emocji. Szczególnie, gdy nie są jasne kryteria dotyczące tego, dlaczego jedną drogę zarządca odśnieża częściej, a inną rzadziej. Przykładowo – ulica Kościuszki w Leśnej, przy której mieści się Gimnazjum jest drogą powiatową. Jest to również droga „wlotowa” do Leśnej dla osób jadących od strony Świeradowa, czy Gryfowa. Powiat zdecydował, że będzie odśnieżana … również w standardzie V.

kościuszki

Ulica Kościuszki w Leśnej (przy Gimnazjum), odśnieżana przez powiat w V standardzie (źródło: Google StreetView)

 

Zupełnie inaczej powiat traktuje swoje drogi w centrum Lubania, wszystkie drogi odśnieża bowiem w standardzie IV. Również leżącą nieco na uboczu ul. Dąbrowskiego (okolice parku na Kamiennej Górze), przy której mieści się Powiatowy Zarząd Dróg. Czy jednym z przyjętych kryteriów kwalifikacji dróg do odśnieżania jest zatem odległość od siedziby PZD lub starostwa?

dabrowskiego

Ulica Dąbrowskiego w Lubaniu (przy niej mieści się siedziba Powiatowego Zarządu Dróg), odśnieżana przez powiat w IV standardzie (źródło: Google StreetView)

Drogi w Szyszkowej były nieodśnieżone? Burmistrz zaprzecza.

W weekend 14-15 stycznia miały miejsce intensywne opady śniegu. Rankiem w poniedziałek 16 stycznia, o godz. 8:20,  do naszej redakcji napłynęły zdjęcia od mieszkańców, alarmujące o tym, że drogi są nieodśnieżone. "Takie mamy drogi w Szyszkowej, że autobus szkolny nie mógł podjechać! Masakra! Proszę to poruszyć" - pisała jedna z czytelniczek. Dopytaliśmy się, czy te trudności były chwilowe, czyli czy autobus w końcu podjechał, czy też musiał zawrócić. Uzyskaliśmy odpowiedź "Wycofał się i cofnął z powrotem. Drugi mniejszy już podjechał". Mieszkańcy przesłali nam również zdjęcia:

16111566 1162251060559241 2008463638 n

 

16118309 1162251057225908 2037768890 n

 

16111566 1162251060559241 2008463638 n

Jeśli ktoś nie kojarzy tego miejsca, to wyjaśniamy, że jest to droga gminna, "odnoga" drogi powiatowej - wjazd na most obok Zakmetu. Dalej droga biegnie przez tzw. Lipową Aleję.

 

O sprawie bezzwłocznie napisaliśmy, publikując zdjęcia i kierując jednocześnie do Burmistrza Leśnej Mirosława Markiewicza pytania dotyczące zimowego utrzymania dróg, informując jednocześnie, że wyjaśnienia chcielibyśmy zamieścić jak najszybciej, następnego dnia. Pytaliśmy między innymi, jakie były powody tego, że drogi nie były odpowiednio przygotowane do kursowania szkolnych autobusów.

Na odpowiedź czekaliśmy aż 10 dni. W piśmie Burmistrz Leśnej Mirosław Markiewicz pisze: "Nie potwierdzamy nieprawidłowego wykonania usługi przez wykonawcę rankiem 16 stycznia br., ponieważ wszystkie drogi gminne objęte zimowym odśnieżaniem zostały odśnieżone i posypane ok. 5:00 rano. W tym dniu nie otrzymaliśmy żadnych zgłoszeń od mieszkańców potwierdzających stan drogi, o którym pisze Pani w swoim wniosku".

 

Sformułowanie jest niezwykle ciekawe, ponieważ sugeruje ewentualną odpowiedzialność wykonawcy za zaistniały stan rzeczy. Tymczasem wykonawca, czyli przedsiębiorca, który otrzymał zlecenie z Urzędu, nie jest tu w żaden sposób winny! Dotarliśmy bowiem również do umowy, jaką Urząd Miejski w Leśnej z nim podpisał. Znajduje się tam bardzo jasny zapis:

"Wykonawca rozpoczyna odśnieżanie i likwidację śliskości w momencie poinformowania go o konieczności przystąpienia do wykonywania usługi przez pracownika ds. drogownictwa Urzędu Miejskiego lub innych osób powołanych ze strony Zamawiającego (czyli Urzędu Miejskiego - przyp. aut.)"

Jasno z tego wynika, że zanim ruszy pług, Urząd Miejski musi dać najpierw zielone światło. Pług będzie jeździł tak często, jak wyznaczy mu to przedstawiciel Urzędu. Wykonawca takiej decyzji nie może podejmować sam. Najwidoczniej w tym dniu uznano, że stopień odśnieżenia dróg był... wystarczający, a zgłoszone nam przez mieszkańców uwagi zupełnie bezpodstawne. Czy tak było rzeczywiście? Wiele osób z pewnością pamięta stan dróg w ten feralny weekend i poniedziałek, a ci, co nie pamiętają, mogą spojrzeć na zdjęcia. Panie Burmistrzu, czy tak wyglądają odśnieżone drogi?