Na wycieczkę rowerową zapraszamy do Szyszkowej!

Szyszkowa położona jest w bardzo malowniczej lokalizacji, w dolinie Kwisy, u stóp Wielkiego Lasu Lubańskiego. Przebiegająca przez nią droga, choć dość wąska, nie jest nadmiernie uczęszczana przez samochody, co z pewnością może zachęcić do odwiedzenia wsi przez turystów rowerowych. W przewodnikach można znaleźć informacje o znajdujących się tu zabytkach, jednak warto pamiętać, że nie są to jedyne miejsca warte zobaczenia w Szyszkowej. Ostatnio bowiem przybyły dwa nowe.

Już od końca czerwca w Szyszkowej można odwiedzić miejsce pamięci poświęcone niemieckim żołnierzom poległym podczas I wojny światowej, którzy pochodzili z tych terenów. Odwiedzający mogą zobaczyć nie tylko sam pomnik, na którym wyryto nazwiska żołnierzy, ale także pamiątkową tablicę ze zdjęciami oraz z listą poległych. Są wśród nich robotnicy, nauczyciel, rzemieślnicy, stolarz, dekarz, a nawet woźnica. To dobra okazja do poznania skrawka lokalnej historii. Obok znajduje się ławeczka, sprzyjająca kontemplacji, a także odpoczynkowi przed dalszą podróżą. Powstanie tego miejsca to zasługa Ochotniczej Straży Pożarnej z Szyszkowej oraz Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc.

20160819 085231

 

20160819 085300

Kolejny przystanek można zrobić przy unikalnym pomniku przyrody – Dębie Szyszkowiaku, który swoimi rozmiarami przyćmiewa okoliczne drzewa. Na szczęście po kilku miesiącach oczekiwań i kilku naszych artykułach w lipcu pojawiła się nareszcie tabliczka z oznaczeniem pomnika. Drzewo rośnie przy samej drodze, aby zobaczyć tabliczkę trzeba jednak podejść do Szyszkowiaka od „zaplecza” – czyli od strony znajdującego się niedaleko placu zabaw. Ustanowienie pomnika przyrody to inicjatywa czytelników naszego serwisu.

20160818 143605

Szyszkowa to także piękne pejzaże i przyjaźni mieszkańcy, więc zapraszamy do odwiedzenia tej urokliwej wsi. Jeśli więc zamierzasz przejechać rowerem z Lubania w kierunku Leśnej (lub odwrotnie), warto pokonać choć raz tą trasę właśnie wjeżdżając do Szyszkowej.

Zapisz

Zapisz

Nowy właściciel kościoła w Kościelniku Średnim

DSC 0158

O tragicznym stanie technicznym unikalnego zabytkowego kościoła w Kościelniku Średnim pisaliśmy już kilkakrotnie. Za utrzymanie go w dobrym stanie odpowiadał do tej pory powiat lubański. Sprawą obiektu zajmował się także Wojewódzki Konserwator Zabytków, który przeprowadził kontrolę i wydał zalecenia dotyczące przeprowadzenia niezbędnych remontów.

Pytaliśmy starostę lubańskiego Walerego Czarneckiego o realizację prac wskazanych w protokole kontroli. Otrzymaliśmy odpowiedź, że zalecenia pokontrolne zostały zrealizowane jedynie w części. Wykonano prace zabezpieczające i remontowe muru przykościelnego oraz bramy. Koszt ich wyniósł około 18 tysięcy złotych i został poniesiony z przekazanych przez administrację rządową pieniędzy na tego rodzaju cele. Natomiast w ogóle nie zajęto się sprawą wieży, która przechylona i zniszczona, wskutek lat zaniedbań, grozi teraz zawalaniem.

Od tej pory nie jest to już jednak zmartwienie starosty. Kościół z dn. 27.06.2016r., wskutek decyzji Wojewody Dolnośląskiego, przeszedł na własność Parafii Rzymskokatolickiej p.w. Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela w Kościelniku. Czy oznacza to, że po latach braku remontów ciężar wykonywania zaleceń Konserwatora Zabytków i bieżącego utrzymania obiektu, został teraz przeniesiony bezpośrednio na parafian?

Zgodnie z informacjami, jakie uzyskaliśmy, starosta lubański nie przewiduje już w roku 2016 przeznaczenia jakichkolwiek środków pieniężnych z budżetu powiatu na remont tego zabytku.

Zapisz

Zapisz

Przyczyny wczorajszego braku prądu

prad

Wczorajszy mecz Polska-Niemcy budził wiele emocji w sercach kibiców. Jednak prawdziwe chwile grozy kibice przeżyli, gdy tuż przed godziną 21:00…zabrakło prądu. Problem dotknął wielu mieszkańców gminy Leśna, w tym także mieszkańców Szyszkowej.

Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego TAURON Dystrybucja S.A Łukasza Zimnocha, przyczyną przerwy w dostawie energii była gwałtowna burza, która spowodowała, że jedno z drzew oparło się o przewody linii energetycznej, powodując ich uszkodzenie.

Zadziałała więc siła wyższa. Na szczęście usterkę usunięto.

Zapisz

Ostrzeżenie: drugi stopień zagrożenia upałami!

DSC 0191

Biuro Prognoz Meteorologicznych IMGW w dniu 22.06.2016r. wydało ostrzeżenie o drugim stopniu zagrożenia upałem.


Obszar: województwo dolnośląskie
Ważność: od 2016-06-23 12:00:00 do 2016-06-26 18:00:00
Przebieg: Prognozuje się temperaturę maksymalną od 30°C do 34°C, tylko w niedzielę 26.06 na zachodzie województwa temperatura maksymalna od 27°C do 29°C. Temperatura minimalna od 18°C do 21°C.
Prawdopodobieństwo: 90%
Uwagi: Brak.
Czas wydania: 2016-06-22 13:37:00
Synoptyk: Piotr Mańczak

 

Pamiętajmy! Upały mogą być niebezpieczne dla zdrowia - grożą udarem lub odwodnieniem organizmu.

Aby zabezpieczyć się przed skutkami wysokiej temperatury należy:

- nosić przewiewny ubiór w jasnych kolorach,

- nosić nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne,

- spożywać jak największe ilości napojów, najlepiej wody mineralnej,

- ograniczyć picie napojów alkoholowych i kawy do minimum, ponieważ to one bardzo odwadniają nasz organizm,

- unikać przebywania na pełnym słońcu między godziną 10:00 a 18:00.

 

źródło: IMGW-PIB i http://warszawa.naszemiasto.pl

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

108 dni oczekiwania na tabliczkę...

calendar 1237377

O braku oznakowania Dębu Szyszkowiaka tabliczką „pomnik przyrody” pisaliśmy kilka tygodni temu. Między innymi tą sprawę podczas majowej sesji Rady Miejskiej poruszyła również radna z Szyszkowej – Marzena Kajzer. Zapytała, jakie są powody, że dąb do tej pory nie został właściwie oznakowany, mimo znikomego kosztu zakupu tabliczki (jak sprawdziliśmy koszt tabliczki to mniej niż 10 zł), a także mimo takiego obowiązku, wynikającego z przyjętej przez radnych uchwały. Nie doczekała się jednak żadnego wyjaśnienia podczas sesji ze strony burmistrza Mirosława Markiewicza, ani też wiceburmistrz Gabrieli Pijanowskiej, mimo że byli obecni i prośbę o wyjaśnienie usłyszeli. Po zadaniu pytania po prostu zaległa cisza.

Jak się okazuje, to zaskakujące milczenie miało jednak swoje powody. Z protokołu dowiadujemy się, że jest to nowy zwyczaj wprowadzony od kwietniowej sesji. Władze Leśnej oświadczyły wówczas, że będą udzielać odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych, jednak oczekują takowych na piśmie i będą również pisemnie udzielać odpowiedzi. Tak nieprzystępny sposób komunikowania się z pewnością nie ułatwia załatwiania nawet prostych spraw mieszkańców. W efekcie wyjaśnienie sprawy tabliczki za zaledwie kilka złotych przejdzie całą biurokratyczną drogę.

Nas interesują jednak konkretne działania. Dzisiaj mija bowiem sto ósmy dzień od podjęcia uchwały, a tabliczki nadal brak.